środa, 24 lutego 2016

Do czytelników.

Cześć! No to skończyłam Tulipan. Pora na kolejne pt. Wakacyjny romans. Mam nadzieję, że wam się spodoba :)  
Chciałam zacząć inne, lecz nie mogę wymyślić odpowiedniego tytułu... znaczy mam, ale tylko mniej więcej. Poza tym moja wena bardziej skłania się do tego wcześniej wspomnianego. 
Również chciałabym kontynuować Nie przestanę cię kochać, lecz to nie jest takie proste, ponieważ moją inspiracją do niego była moja ex. Choć zerwała ze mną dalej, póki liczyłam, że będziemy jeszcze razem, miałam wenę, jednak wraz z upewnieniem się, iż to koniec i przestało mi tak na niej zależeć (Jasne, wmawiaj to sobie, a jak chwilę ze sobą rozmawiałyście to znowu zaczęłaś tęsknić i z trudem nie zapomniałaś co ci zrobiła) opuściła mnie wena. Może jak znowu się zakocham, czy z jakiegokolwiek innego powodu nadejdzie to będę kontynuować. Mogłabym napisać to na odczep się jak pierwsze kilka rozdziałów, ale za bardzo przywiązałam się do nich żebym tak miała postąpić... A miałam tyle planów i pomysły mi się nie kończyły... 
Dobra, koniec z użalaniem się nad sobą! Miłego czytania.
Milly (X_X) 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz